KuPamięci.pl

Jolanta Staros (z.d. Dobrolinska)


* 30.04.1954

 

+ 14.07.2005

Miejsce pochówku: GDANSK-Cmentarz Salvator

,

woj. pomorskie

pokaż wszystkie
wpisy (5)
Licznik odwiedzin strony
9154

 

Gdyby ktoś
dzisiaj zapytał
mnie ”jaka była Jolka?” odgadłabym
odrazu ze Jej nie znał.
Jolka była
wyjatkow
ą
osobą,pełna radości i nie opisanego humoru.Jej cudowne serce i
zrozumienie dla ludzi biednych było nie powtarzalne.Była ogromnie
pracowita i nigdy nie skarżyla się że jest ciężko.Znalazla czas
dla każdego kto potrzebował pomocy.W okresie „komuny” razem z
mężem cieżko pracowała, czy to w kraju czy za granicą .Potrafiła
pomóc dziecku z Domu Dziecka na Ukrainie przez wiele lat.Przez swoją
pracę i optymizm na lepsze czasy nigdy Jej nie opuszczał .I tak
się stało ze doczekała się dosłownie wszystkiego.Narodziny
wnuczki - ogromna radośċ.Kochała wszystko co piękne i dobre,bo
sama była dobra, chociaz nie zawsze było to doceniane.Już nie
brakowało niczego....aż do tej strasznej chwili kiedy otrzymała
wiadomośċ o ciężkiej chorobie..Strach nas wszystkich obleciał,
nikt po prostu nie mógł sobie wyobraziĉ że nasza Jolka? Jak to?
To nie może być prawdą!!.
To tak szybko się stało ze jeszcze dzisiaj poprostu nie mogę uwierzyĉ
...to nie Ona, ciągle powtarzam, jak może nam wszystkim Pan Bog
zabraĉ Jolke? Przecież takich ludzi świat potrzebuje!!!.... i......
zabrał ... i wszystko się rozleciało jak korali sznur którego już
nie można spowrotem zebraĉ .Pozostały tylko wspomnienia i   żal
nie wiadomo do kogo.
Spoglądam czasem na gwieździste niebo i mam
wrażenie ze gdzieś „tam ˝ jest, może patrzy na nas?, może
słyszy nas?...Tak bym chciała w to uwierzyć  że tak jest.Ale
spotykam Ją w moich snach i widzę Joleczkę usmiechniętą, taką
jaką była za życia i wtedy jest mi lżej  iśċ dalej przez życie
z wiarą że kiedyś się spotkamy.Tak bardzo, bardzo tęsknie za
Tobą Jolu, siostrzyczko moja ukochana...

 Becia

 

 
Zapal znicz   |   Wszystkie znicze
2019-07-14
Na odejście bliskich nie można się przygotować. Śmierć zawsze jest nie na miejscu i zawsze nie w porę – za szybko, za rano, za nagle. Dopada po pracy, przed kąpielą, po obiedzie. Przychodzi w czwartek, a przecież mogłaby w sobotę. Nie pyta, nie uprzedza, nie dyskutuje. Przychodzi i zostawia ból. Ból, który ukoić mogą tylko wspomnienia.I tak juz minelo 14 lat...moja najdrozsza Siostrzyczko.Spij w spokoju.
Becia
....[[*]]....
..
Dodaj wspomnienie   |   Wszystkie wspomnienia
Opcje strony:
Zdjęcia
Gdzie jestes Babciu?
Brakuje nam Ciebie
-
Becia
Becia
zapalił(a) dnia 2019-03-01
Wspomnienie jest formą spotkania. Spij w Panu Bogu moja ukochana siostrzyczko
-
Powiadom znajomych
Imię i nazwisko:
Adres e-mail:
-
Pamiątki
Obrazki pamiątkowe
 
-
SprzataniePomnikow.pl
Kliknij aby obejrzeć ofertę
 
-
Beata Enhörning
17.01.2012